czwartek, 10 lipca 2014

Konfitura wiśniowa z migdałami

Przygotowywanie przetworów zawsze wywołuje u mnie pewnego rodzaju nostalgię, wspaniałe wspomnienie dzieciństwa, kiedy to wyjadało się świeże jeszcze przetwory wprost z maminego lub babcinego garnuszka :).
Dzisiaj mam dla Was konfiturę w stylu retro, bo do tradycyjnej, wiśniowej konfitury dodałam mielone migdały, a zwykły cukier zastąpiłam trzcinowym.
Tej konfiturze daleko do słodkiego ulepku, ale własnie takie przetwory lubię - z naturalną kwaskowatością owoców.


Składniki (na 2 słoiki po ok. 0,5 l każdy):

- 1 kg dojrzałych wiśni,
- 6-8 dag cukru trzcinowego,
- 2 łyżki drobno mielonych migdałów.


Przygotowanie:
1. Wiśnie przebierz, umyj, dokładanie osącz i wydryluj. Przełóż do garnka,
zasyp cukrem. przykryj i odstaw na ok. 30 minut.
2. Garnek z wiśniami postaw na gazie i gotuj całość na małym ogniu do zgęstnienia (1,5-2 godzin), dodaj mielone migdały i dokładnie wymieszaj (jeżeli to konieczne - gdy konfitura nie jest odpowiednio gęsta (wszystko zależy od owoców), czynność powtórz jeszcze drugiego dnia).
3. Gorącą konfiturę przełóż do wyparzonych słoików, zakręć. Konfiturę wekuj przez 20 minut, odstaw do całkowitego wystygnięcia.
Ta konfitura jest najlepsza po minimum 2 dniach od wekowania - wtedy smaki wiśni i migdałów wzajemnie się przechodzą tworząc perfekcyjną całość.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz.
Będzie mi niezmiernie miło, jeżeli podpiszesz się imieniem.